Otyłość – nasza rzeczywistość?

Otyłość – nasza rzeczywistość?

5/5 (4)

Prosimy o opinię

Pod koniec roku 2019 ponad 60% dorosłych mężczyzn i prawie 50% dorosłych kobiet w Polsce miało nadwagę lub otyłość. Szacunki mówią, że za 10 lat w całej UE, przy obecnym tempie wzrostu, aż 36,6% mężczyzn i 32% kobiet będzie chorować na otyłość (dane nie uwzględniają nadwagi). Podobne dane dotyczą wielu innych krajów na świecie. Przerażające jest również to, że coraz większa liczba dzieci ma nadwagę lub początki otyłości, co znacząco zwiększa ryzyko otyłości w okresie dorosłym, podobnie jak posiadanie otyłych rodziców, przede wszystkim ze względu na niezdrowe wzorce kulturowo-żywieniowe.

Rosnąca epidemia otyłości na świecie jest w głównej mierze konsekwencją zmian stylu życia tj. zwiększonego spożycia przetworzonej żywności o dużej gęstości kalorycznej oraz niskiej aktywności fizycznej. Człowiek XXI wieku to człowiek, który spożywa źle zbilansowane posiłki w nieregularnych odstępach czasu, żyje w ciągłym pędzie i stresie, spędza wolny czas przed ekranem komputera czy telewizora. Nie oznacza to, że nie ma innych czynników zwiększających ryzyko wystąpienia otyłości, ale te dwa – nieprawidłowa dieta i niedobór ruchu – są zasadniczymi i najczęstszymi przyczynami nadwagi i otyłości, co potwierdzają liczne badania naukowe oraz obserwacje epidemiologiczne.

Warto uwzględnić również inne aspekty przyczyniające się do powstania otyłości. Należą do nich przede wszystkim predyspozycje genetyczne, czynniki rozwojowe (okoliczności i środowisko rozwoju człowieka), zaburzenia rytmu snu i czuwania, mikroorganizmy jelitowe (dysbioza) oraz czynniki psychologiczne (np. stres) i rodzinno-społeczno-kulturowe (np. tradycja kulinarna, ceny i dostępność określonych produktów spożywczych). Do czynników, które mogą wyzwolić wtórnie otyłość zaliczamy występowanie chorób (niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, zespół policystycznych jajników, hiperinsulinizm, niedobór hormonu wzrostu, rzekoma nadczynność przytarczyc) oraz przyjmowanie niektórych leków (kortykosteroidów, insuliny, leków przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych czy neuroleptycznych). Jak widać, patogeneza otyłości nie zawsze jest jednoznaczna i składa się na nią wiele współistniejących czynników. Dlatego też terapia otyłości powinna zawsze rozpocząć się od rozpoznania przyczyn wystąpienia choroby i holistycznego podejścia do Pacjenta.

Otyłość i nadwaga to nie tylko zmiany w wyglądzie. Następstwa i powikłania otyłości są wielokierunkowe i mogą dotyczyć:

– zaburzeń endokrynologicznych: insulinooporność, hiperinsulinizm, nieprawidłowa glikemia na czczo, nieprawidłowa tolerancja glukozy, cukrzyca typu 2, hiperandrogenizm, wczesne dojrzewanie płciowe (głównie u dziewcząt), zespół policystycznych jajników,
– zaburzeń gospodarki lipidowej: podwyższone stężenie trójglicerydów, podwyższone stężenie cholesterolu całkowitego oraz obniżone stężenie frakcji HDL cholesterolu,
– układu sercowo – naczyniowego:  nadciśnienie tętnicze, zwiększenie masy lewej komory serca, dysfunkcja śródbłonka, przewlekły stan zapalny, koagulopatia, choroba niedokrwienna serca i wzrost ryzyka incydentów sercowo – naczyniowych w życiu dorosłym,
– wystąpienia zespołu metabolicznego,
– płuc:  obturacyjny bezdech senny, gorsza tolerancja wysiłku fizycznego,
– nerek:  szkliwienie kłębuszków nerkowych,
– układu kostno – stawowego: bóle kręgosłupa, skolioza, hiperlordoza, płaskostopie, koślawość kolan, zwiększone ryzyko złuszczenia głowy kości udowej,
– układu pokarmowego: kamica pęcherzyka żółciowego, niealkoholowa choroba stłuszczeniowa wątroby, choroba refluksowa przełyku,
-bezpłodność
– zaburzeń emocjonalnych: niska samoocena, depresja, zaburzenia jedzenia, izolacja społeczna;

Z jednej strony rozwój cywilizacji ułatwił nam życie, z drugiej – przyczynił się do rozwoju chorób cywilizacyjnych. Na całym świecie podejmowane są działania mające na celu walkę z otyłością oraz zapobieganie jej skutkom.

Literatura:

  1. Caballero, Benjamin. “The global epidemic of obesity: an overview.” Epidemiologic reviews (2007)
  2. Suchocka Z. Otyłość – przyczyny i leczenie. Biuletyn Wydziału Far-maceutycznego AMW. 2003;1:1-17.
  3. Webber, L., Halicka, E., et al. “Projected incidence of overweight and obesity and related disease incidence across Poland.” Central European journal of public health (2014).
  4. Neovius, Kristian, et al. “Obesity status and sick leave: a systematic review.” Obesity reviews (2009)
  5. Jarosz M., Kłosiewicz-Latoszek L., “OTYŁOŚĆ – zapobieganie i leczenie”, ISBN: 978-83-200-4022-7, Warszawa, 2006

Autorka tekstu – mgr Patrycja Łukanty

Z wykształcenia jestem biologiem i dietetykiem. Dietetyka jest moją wieloletnią pasją, która stała się jednocześnie moją wymarzoną pracą. Po 16 latach pracy w firmach farmaceutycznych wiem, że naturalna odporność na choroby zależy od właściwego odżywiania i stylu życia, którego nie można zastąpić żadnymi lekami.

Więcej

Otyłość – czym jest?

Otyłość – czym jest?

5/5 (2)

Prosimy o opinię

Otyłość to choroba przewlekła!

Tak, nie bójmy się tego stwierdzenia. Została uznana już za chorobę ponad 50 lat temu. Już wówczas specjaliści byli świadomi konsekwencji, z jakimi jest związana i jaki ma wpływ na pracę całego organizmu. Otyłość to jedna z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych chorób przewlekłych.
Czym jest? To zaburzenie homeostazy przemiany energetycznej spowodowanej nadmierną podażą energii zawartej w pożywieniu w stosunku do zapotrzebowania organizmu, w wyniku czego dochodzi do magazynowania jej nadmiaru w postaci tkanki tłuszczowej. Przekroczenie granicy normy tkanki tłuszczowej( u mężczyzn powyżej 25%, u kobiet powyżej 30% masy ciała) świadczy już o patologii.

Kiedy mówimy o rozpoznaniu otyłości?

Opierając się na kryteriach Światowej Organizacji Zdrowia WHO (World Health Organization), o otyłości u osób dorosłych mówimy, gdy wskaźnik BMI (Body Mass Index) jest równy lub większy niż 30 kg/m². BMI to prosty i często stosowany sposób na sprawdzenie, czy nasza masa ciała mieści się w granicach normy. BMI oblicza się poprzez podzielenie masy ciała (w kilogramach) przez wysokość ciała (w metrach) podniesioną do kwadratu.
Zgodnie z przyjętym kryterium wartości BMI masę ciała definiujemy w następujący sposób (wg WHO):

Norma, prawidłowa masa ciała – 18,5-24,9 kg/m²
nadwaga – 25-29,9 kg/m²
otyłość I stopnia – 30-34,9 kg/m²
otyłość II stopnia – 35-39,9 kg/m²
otyłość olbrzymia – powyżej 40 kg/m²

Klasyfikacja oparta na BMI jest szybkim i praktycznym narzędziem, ale jej kliniczna wartość jest mocno dyskusyjna, ponieważ nic nam nie mówi o rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej i mięśniowej w organizmie.

Za przykład może nam posłużyć kulturysta, z dobrze rozwiniętą muskulaturą, czy u osoba starsza, u której może dojść do rozwoju tzw. otyłości sarkopenicznej, która charakteryzuje się nadmierną zawartością tkanki tłuszczowej z równoczesną utratą masy mięśni oraz masy kości.
Dlatego tak ważna jest analiza umiejscowienia nagromadzenia tkanki tłuszczowej, która ma wpływ na stan funkcjonalny, profil metaboliczny i ryzyko chorób naczyniowych.

Gruszka czy jabłko?

Jednym z narzędzi pozwalającym na rozróżnienie typu otyłości jest wskaźnik WHR (zwany wskaźnikiem talia/biodra). A kluczem do uzyskania dokładnego wyniku jest prawidłowy pomiar obwodów. Obwód talii mierzymy w połowie odległości pomiędzy dolnym brzegiem ostatniego żebra, a górnym brzegiem grzebienia kości biodrowej, z kolei obwód bioder należy zmierzyć na wysokości największej wypukłości pośladków. Na jego podstawie jesteśmy w stanie określić typ otyłości – brzuszną („jabłko”) lub pośladkowo-udową („gruszka”).

Kobiety. WHR < 0,85 to typ otyłości: Gruszka. WHR >= 0,85 to typ otyłości: Jabłko.
Mężczyźni. WHR < 1,0 to typ otyłości: Gruszka. WHR >= 1,0 to typ otyłości: Jabłko.

A jak to wygląda w rzeczywistości?

Tkanka tłuszczowa rozkłada się w rozmaity sposób– jedni mają jej więcej na brzuchu i wokół talii, u innych gromadzi się najbardziej na biodrach i udach. Okazuje się, że ten pierwszy typ otyłości, czyli typ „jabłko”, (inaczej otyłość androidalna, centralna, trzewna, wisceralna), częściej dotyczy mężczyzn, a także kobiet w okresie okołomenopauzalnym, ponieważ wtedy ustaje produkcja żeńskich hormonów –estrogenów. Ten typ otyłości często koreluje z różnego rodzaju nieprawidłowościami mającymi miejsce w organizmie. Można tu wymienić zaburzenia gospodarki lipidowej, węglowodanowej, miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, insulinooporność czy cukrzycę typu 2.

Drugi typ otyłości to „gruszka” (inaczej otyłość gynoidalna, pośladkowo-udowa) głównie jest sprzężony z płcią żeńską i cechuje się występowaniem nadmiernej tkanki tłuszczowej w okolicach dolnych partii ciała, głównie w obrębie pasa biodrowego.
Korzystniejszym rozwiązaniem od obliczania wskaźnika BMI czy wykonywania pomiarów obwodów, jest wykonanie profesjonalnej analizy składu ciała, opartej o metodę bioimpedancji elektrycznej, co pozwala nie tylko na pomiar masy, ale i ocenę poszczególnych składowych ciała. Nowoczesne analizatory pozwalają na określenie zawartości wody, tkanki tłuszczowej, masy mięśni szkieletowych, poziomu tłuszczu wisceralnego (zlokalizowanego wokół narządów wewnętrznych), podstawowej przemiany materii, białka, substancji mineralnych. Profesjonalny sprzęt pozwala również na dokonanie oceny segmentalnej beztłuszczowej masy ciała oraz tkanki tłuszczowej.

Co dalej?

Mamy już pomiary i fajnie brzmiące nazwy, ale pamiętajcie żaden typ otyłości nie jest dobry. „Jabłka” bardziej są narażone na choroby metaboliczne, z kolei „gruszki” cierpią z powodu bólów stawów, kolan czy kręgosłupa. I chociaż czasem nadmierne kilogramy można ukryć pod większym ubraniem, największe zagrożenie pozostaje niewidoczne dla oka. Nagromadzona tkanka tłuszczowa sieje spustoszenie wewnątrz organizmu prowadząc do bardzo poważnych powikłań. Wówczas odchudzanie nie jest już kwestią ładnego wyglądu, samoakceptacji i atrakcyjności, ale staje się jedyną drogą do zdrowia, a niekiedy do dalszego życia.

Dlatego już dziś zadbaj o siebie. Jeżeli dotychczasowe metody (diety, aktywność fizyczna itp.) nie przyniosły oczekiwanych efektów skorzystaj z rady profesjonalistów (dietetyka, bariatry, psychologa), a zyskasz gwarancję wszechstronnej opieki, indywidualnego podejścia do Twojego problemu i ……nowe życie.

 

Literatura:

  1. World Health Orgnization. Body Mass Index – BMI. www.euro.who.int/en/health-topics/disease-prevention/nutrition/a-healthy-lifestyle/body-mass-index-bmi
  2. Kliniczna definicja nadwagi i otyłości. [w:] Tatoń J, Czech A, Bernas M. Otyłość. Zespół metaboliczny. Wyd. PZWL, Warszawa 2007: 26-41
  3. Wąsowski M, Walicka M, Marcinowska-Suchowierska E. Otyłość – definicja, epidemiologia, patogeneza. Post Nauk Med, t. XXVI, nr 4, 2013
  4. Czerwińska E, Walicka A, Marcinowska-Suchowierska E. Otyłość – czy zawsze prosta? Post Nauk Med. t. XXVI, nr 4, 2013: 307-310
  5. Mathus-Vliegen et all. Prevalence, Pathophysiology, Health Consequences and Treatment Options of Obesity in the Elderly: A Guideline. Obes Facts 2012; 5: 460–483
  6. Jarosz M, Charzewska J, Chabros E i wsp. Metody oceny stanu odżywienia [w:] Jarosz M. (red.) Zasady prawidłowego żywienia chorych w szpitalach. Wyd. IŻŻ, Warszawa 2011: 42-61

Autorka tekstu – mgr Patrycja Łukanty

Z wykształcenia jestem biologiem i dietetykiem. Dietetyka jest moją wieloletnią pasją, która stała się jednocześnie moją wymarzoną pracą. Po 16 latach pracy w firmach farmaceutycznych wiem, że naturalna odporność na choroby zależy od właściwego odżywiania i stylu życia, którego nie można zastąpić żadnymi lekami.

Więcej

Chirurgiczne leczenie otyłości

Chirurgiczne leczenie otyłości

5/5 (4)

Prosimy o opinię

Chirurgia bariatryczna to szansa dla Pacjentów, u których zawiodły inne metody leczenia otyłości (dieta, aktywności fizyczna, suplementacja, psychoterapia). To nie tylko operacja, to metoda leczenia otyłości, o wiele skuteczniejsza, ponieważ bierze pod uwagę psychiczne i metaboliczne podłoże choroby.

Okres przed i po operacji może przysporzyć wiele trudności Pacjentowi, ale w odpowiednim zespole multidyscyplinarnym zawsze znajdzie pomoc. Jeszcze przed operacją Pacjent musi zmienić myślenie o masie ciała i stylu życia, zmodyfikować nawyki żywieniowe i podjąć regularną aktywność fizyczną, oczywiście dostosowaną do swoich możliwości i stanu zdrowia.

Chirurgia bariatryczna jeszcze kilka lat temu wzbudzała wiele kontrowersji wśród dietetyków, którzy uważali, że tylko prawidłowa dieta jest w stanie skutecznie i trwale odchudzić Pacjenta. Okazuje się jednak, że za pewną granicą masy ciała, tradycyjne podejście nie daje już takich efektów, jakich byśmy oczekiwali. Dietetyk ma obowiązek zwrócenia uwagi, jeżeli Pacjent posiada BMI powyżej 35 kg/m² (otyłość II stopnia) i dodatkowe jednostki chorobowe (np. cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemia i inne) lub BMI powyżej 40 kg/m² (otyłość III stopnia). Konieczna staje się wówczas konsultacja z chirurgiem w celu ustalenia czy leczenie chirurgiczne nie okaże się skuteczniejsze.

Chirurdzy bariatryczni wykorzystując w pełni swoje możliwości i wysokie kwalifikacje podejmują się pracy z Pacjentem, który zdecydował się na leczenie operacyjne otyłości. Sama operacja czy zabieg to tylko jeden z etapów prowadzenia Pacjenta bariatrycznego. W sukces leczenia zaangażowanych jest wielu specjalistów, tzw. Zespół multidyscyplinarny – psycholog, dietetyk, pielęgniarki, rehabilitant. Tylko wspólnymi siłami jesteśmy w stanie dać szansę Pacjentowi na osiągnięcie sukcesu i utrzymanie go do końca życia.

Miejsce dietetyka w chirurgii bariatrycznej jest bardzo ważne. Zaczyna się już w okresie przygotowawczym, kiedy musimy nauczyć Pacjenta prawidłowych nawyków żywieniowych oraz w całym okresie pooperacyjnym. W pierwszym miesiącu, kiedy jest mu najciężej oraz w kolejnych, kiedy jego nawyki muszą być utrwalone. Zadaniem dietetyka jest przekonanie chorego, żeby zaprzyjaźnił się z jedzeniem, zmienił na stałe swoje nawyki i styl życia. Tylko takie podejście gwarantuje, że nasz Pacjent osiągnie sukces, jak również i my.

 

Autorka tekstu – mgr Patrycja Łukanty

Z wykształcenia jestem biologiem i dietetykiem. Dietetyka jest moją wieloletnią pasją, która stała się jednocześnie moją wymarzoną pracą. Po 16 latach pracy w firmach farmaceutycznych wiem, że naturalna odporność na choroby zależy od właściwego odżywiania i stylu życia, którego nie można zastąpić żadnymi lekami.

Więcej